Humor na dzień dobry

Ostatnie wpisy

Archiwa


Tu podaj tekst alternatywny



Tu podaj tekst alternatywny

horoskopy york Opinie i recenzje lodówek
Znalazłeś się w serwisie w którym znajduje się spora porcja dowcipów
www.freespan.pl


Złodziej i szewc

Złodziej i szewc

Posedł złodziej na jarmark i przysedł do szewca, co stał na rynku z butami i mówi:

- A nie boicie się, żeby wam kto buty ukradł?

No! Jakżeby mi ukradł, jak ja się na nich patrzę? !

A jakby wam też ukradł, choć na nich patrzycie?

- Niech spróbuje, to ja bym go tu zaraz naucył! Wtedy ten złodziej kręci się, kręci koło butów,

nareście cap! jedną parę i w nogi. Szewc za nim skocył i krzycy:

- Łapąjcie, łapajcie złodzieja!

Ludzie zacynają go łapać, a złodziej krzycy:

Nie łap, bo to zakład! Nie łap, bo to zakład! I uciekł.

Złodziej i kupcy

W jednym mieście ześli się kupcy do kamienicy i rachowali pieniądze w izbie. Nareście wsedł do nich dziad i patrzy się, patrzy na pieniądze, a potem mówi:

Co by też było, jakby kto panom teraz te pie­niądze zebrał ze stołu i posedł z nimi?

AJakżeby mógł pójść, kiedy my tu stoimy?

No, a jakby tak, jak ja teraz (wtedy zgarnął pieniądze ze stołu i trzymał w ręce) kto wzion panom pieniądze, posedł do drzwi, a oni się patrzyli na niego; otworzył drzwi, mówił jeszcze do nich; wysedł na koryta°rz, drzwi zaparł i posedł.

Oni stoją, a dziad nie wraca. Wychodzą za drzwi, jego nie ma! Krzycą, sukają, ale gdzie ta! Poseł!

 

wrzesień 2010
P W Ś C P S N
« lutego    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Strony

Archiwa

Najświeższe wpisy

Najświeższe komentarze

Meta


Strona będzie stale aktualizowana tak byś mógł tutaj znaleźć informacje których szukasz